PZKOSZ COLO SKLEP
  • FB
  • Tweet
  • Google
  • YT
Logo Logo Logo Logo Logo Logo Logo
  • Logo
  • Logo
  • Logo

Polonia lepsza

Autor: Tomasz Leśkiewicz. Publikacja: 8 październik 2017r. godz.: 16:39.

Biało-niebiescy nie sprostali liderowi z Leszna i przegrali mecz w hali Obuwnika 63:75. Najwięcej punktów dla Pogoni zdobyli Paweł Bogdanowicz 17 oraz Maciej Strzelecki 15.

Pogoń Prudnik - Jamalex Polonia 1912 Leszno 63:75 (16:20, 17:22, 20:14, 10:19)   

Pogoń:  Bogdanowicz 17, Strzelecki 15, Mordzak 8, Prostak 8, Krajniewski 5, Wielechowski 5, Czyżewski 3, Filipiak 2, Krawiec 0.
Jamalex Polonia:  Chanas 16, Kobel 12, Kaczmarzyk 11, Rostalski 11, Trubacz 7, Milczyński 6, Sanny 5, Sirijatowicz 5, Wrona 2, Kurkowiak 0.

W sobotnim spotkaniu zabrakło Piotra Zielińskiego, który zmagał się z chorobą. W meczu zadebiutował natomiast Aleksander Filipiak, który do naszej drużyny dołączył przed kilkoma dniami. Ostatni sezon spędził on w GTK Gliwice, gdzie notował śr. 6,2 pkt i 5 asyst na mecz. W swoim pierwszym meczu w Pogoni na parkiecie spędził 18 minut zdobywając 2 punkty i rozdał 8 asyst. Wejście na boisko Olka zdecydowanie ożywiło grę biało-niebieskich.    

Nasza drużyna od początku spotkania miała problemy ze skutecznością, trafiając w całym spotkaniu jedynie 25 na 61 oddanych rzutów z gry. Jeszcze gorzej było na linii rzutów osobistych, które zawsze były naszą mocną stroną. Nasi zawodnicy trafili tylko 8 z 18 oddanych rzutów. Nie pozostało to bez wpływu na końcowy wynik.

Mecz rozpoczął się od prowadzenia Pogoni po punktach spod kosza Grzegorza Mordzaka. Przez kolejne 4 minuty biało-niebiescy mieli problem z trafieniem do kosza. Punktowali tylko goście i objęli prowadzenie 6:2. Przez większą część tej kwarty Polonia utrzymywała kilku punktowe prowadzenie. Jedynie po celnym trafieniu za trzy, najlepszego w tym meczu naszego zawodnika Pawła Bogdanowicza, biało-niebiescy zmniejszyli straty do 1 punktu (14:15). Jednak końcówka 1 kwarty ponownie należała do przyjezdnych, którzy po jej zakończeniu prowadzili 20:16.  

Drugą kwartę lepiej rozpoczęli zawodnicy z Leszna, którzy w 12 minucie spotkania prowadzili już różnicą 10 punktów (26:16). Przez kolejne minuty kontrolowali przebieg wydarzeń na parkiecie powiększając prowadzenie, które na niespełna 2 minuty przed końcem pierwszej części gry sięgnęło już 14 punktów. Sygnał do odrabiania strat dał ponownie Paweł Bogdanowicz, po udanej akcji 2+1. Punkty dołożyli też Wiktor Czyżewski oraz Tomasz Prostak i przewaga zmalała do 7 punktów (33:40). Na przerwę schodziliśmy przegrywając 33:42.

Po zmianie stron Pogoń zaprezentowała zdecydowanie lepiej, a przede wszystkim skutecznej. Szczególnie emocjonująca była druga część tej kwarty. W 24 minucie spotkania rywale prowadzili 51:39. Wówczas do walki nasz zespół poderwał Maciej Strzelecki, który dwukrotnie z rzędu popisał się efektowanymi wsadami.  Na niespełna 3 minuty przed końcem kwarty Tomek Prostak trafił zza linii 6,75 (48:52). Niesiona głośnym dopingiem kibiców nasza drużyna po rzucie osobistym Wiktora Czyżewskiego miała już tylko 1 punkt straty (51:52) i mogła prowadzić. Ponownie jednak dała o sobie znać słaba skuteczność. Wykorzystała to Polonia, która przed decydującą kwartą prowadziła 56:53.

Niestety Pogoń tylko do stanu 55:57 potrafiła dotrzymać kroku Polonii. Od tego momentu zawodnicy trenera Grudniewskiego zdobyli 10 punktów z rzędu (55:67) i było praktycznie po meczu. Co prawda odżyły nadzieje kibiców na wygraną, kiedy na dwie i pół minuty przed końcową syreną zmniejszyliśmy straty do 6 punktów po celnej trójce Michała Wielechowskiego (61:67). Rywale nie pozwolili nam na więcej i zasłużenie wygrali 75:63.

Grzegorz Mordzak – kapitan Pogoni Prudnik:

„Zespół z Leszna  ponawiał akcje po swoich niecelnych rzutach, trochę nazbierał nam piłek z tablicy, ale wydaje mi się, że była bardzo mocna walka. Zawiodła nas skuteczność. Najważniejsze jest to żebyśmy wrócili do pełni składu, gdyż mamy trochę kontuzji w zespole. Wydaje mi się, że wtedy będzie o wiele lepiej.”

Aleksander Filipiak – rozgrywający Pogoni Prudnik:

Musimy poprawić obronę, bo było kilka mankamentów. Było za dużo otwartych pozycji zawodników z Polonii. Mamy dużo zalet. Każdy z nas może strzelać za trzy, ale na pewno nie będę teraz się rozwodził nad zaletami, bo jednak to jest mecz przegrany. Musimy się skupić, aby poprawić kilka rzeczy i do następnego meczu przygotować się na tyle, żeby wygrać. Była bardzo mała różnica punktowa. Mieliśmy dwa osobiste, których nie trafiliśmy. Mieliśmy kilka łatwych rzutów spod kosza. Taka jest po prostu koszykówka. Jednemu dopisuje szczęście, a drugiemu nie. Dzisiaj nawet przy tak super dopingu, jaki mieliśmy, nie udało się wyciągnąć tego meczu. Muszę się poznać z zawodnikami. Jestem tu kilka dni, ale jestem dobrej myśli. Na pewno dalej walczymy o play offy.

Maciej Maciejewski – trener Pogoni Prudnik:

„W piątek zachorował Piotrek Zieliński, leży z gorączką. Na pewno jego też zabrakło pod koszem. Cały tydzień przygotowywaliśmy się na to, że będziemy mieli przewagę pod koszem. W dniu meczu okazało się, że Piotrek nie może zagrać. Przed sezonem mówiłem, że Obuwnik musi być naszą twierdzą i musimy tutaj wygrywać. Dzisiaj jednak przegraliśmy, więc trzeba w najbliższej kolejce zrobić wszystko, żeby odrobić tą dzisiejszą porażkę. W drugiej połowie odbudowaliśmy się, graliśmy dobrze. Był fragment bardzo dobrej gry. Kluczowa była strata Maćka Strzeleckiego i jego 5 faul. Mieliśmy otwarte rzuty, których nie trafialiśmy. Trzeba pracować nad skutecznością.”

Co teraz? Powrót do przeglądania aktualności lub przeczytaj inne ciekawe artykuły.

Popularne aktuaności

Powrót do przeglądania wszystkich aktualności

Pogoń Prudnik należy do jednego z najstarszych klubów w Polsce i kontynuuje 60-letnią tradycję koszykówki męskiej w Prudniku. Nasz klub charakteryzują umiejętności na najwyższym poziomie, wielkie serce do gry, doświadczeni trenerzy oraz wspaniali kibice. Od sezonu 2014/2015 gramy w I lidze koszykówki mężczyzn.

Siedziba klubu:
ul. Kolejowa 26
48-200 Prudnik
Woj. Opolskie

REGON: 530925383
NIP: 7550013141
KRS: 0000055900Sąd Rejonowy VIII Wydział Gospodarczy KRS
45-057 Opole ul. Ozimska 19

Wszelkie prawa zastrzeżone - copyrights © 2019